I refuse to accept things
becoming history 1
Natalia Szostak
Nigdy nie ma przed i po. Zawsze jest teraz. Historia jest żywo obecna, aktywuje ją gest uwagi.
Indywidualna wystawa Natalii Szostak skomponowana jest z prac pochodzących z kilku cykli i okresów twórczych: Scen leśnych, Ekstrakcji, Dziedzictwa / Krewnych. Wizualia i obiekty prezentowane są w autorskim, achronologicznym porządku. Przeszłość istnieje poprzez teraźniejszość, (bo) w chwili obecnej istnieją kody pamięci, ucieleśniane przez odczuwający podmiot. Sztuka staje się narzędziem rozumienia, przyglądania się sobie i swojej biografii, która wykracza poza jednostkowe doświadczenie.
Artystce bliskie jest pojęcie autofikcji, które niejako zwalnia z obowiązku faktograficznej realności. Nie ma jednej prawdy, są różne opowieści. Obsesyjny gest tworzenia, przepisywania i archiwizowania jest życiodajnym aktem stwarzania własnej tożsamości. Przejmowania narracji, próby samostanowienia nurtu własnego życia, przepływu limfy, krwi i genów.2
Na świadków własnego życia Szostak powołuje przodków i przodkinie, materię organiczną, naturalia, medyczne artefakty. Bliscy artystki, w tym suczka Kuna, uczestnicząc w codzienności tworzenia, wchodzą w pole oddziaływania obrazu, żywo konstytuują jego treść.
Wystawę otwiera praca Fantom, wprowadzająca znaczeniowe kłącze w ciało wystawy. Staje przed nami lustro rozbite na setki kawałków, pieczołowicie zebranych i złożonych ponownie w całość przez artystkę. Jawi się jako symbol historii, która zawsze jest częścią całości, i sama składa się z części. Jest kompletną, a zarazem niemożliwą układanką. Zaistniałą, a wciąż się wydarzającą. Akt przeglądania się (w sobie, w obrazie, w lustrze) jest komponowaniem siebie, rozgrywającym się zawsze od nowa, tu i teraz.
Opowieść jest więc zawsze fragmentem, częścią kłącza. Niehierarchicznego, organicznego, międzygatunkowego porządku teraźniejszości, który wzrasta i zanika, oplata i pączkuje. Jest żywiołem, który warunkuje życie i wplecione weń sensy.
Kłącze jest splątane i rozrastające się, łączy przeciwieństwa i żywioły, postaci i zdarzenia. Oś narracyjna wystawy ufundowana jest na wielowątkowym, długoletnim dialogu artystki i kuratorki. Ekspozycja spleciona jest wątkami z premierowo ukazującą się książką Oczy obrazu. W zbiorze esejów Kiedrowicz wnika w twórczość Szostak, wchodząc pod podszewkę obrazu, płynąc strumieniem kłączy oplatających podziemne bulwy, ulotne sensy.
Aktywność odczuwającego podmiotu jest warunkiem doświadczenia. Woda koi i łączy ponadgatunkową, cielesną, (od)wieczną pamięcią. Ogień oczyszcza i wydaje na świat własne owoce.
1 „Nie zgadzam się na to, by rzeczy stawały się historią” (tłum. własne). Natalia Szostak, „San Francisco Bay Guardian”, April 18–24, 2007, Vol. 41, NO. 29, s. 38.
2 Agata Kiedrowicz, Natalia Szostak Oczy obrazu, Wydawnictwo Akademii Sztuki w Szczecinie, 2025, s. 18