Ze zdumieniem przeczytaliśmy tekst Romana Cieplińskiego, który ukazał się w Kurierze Szczecińskim.
Stanowczo sprzeciwiamy się prezentowanemu przez autora poziomowi debaty o sztuce, a także licznym manipulacjom i kłamstwom zawartym w tekście. Artykuł jest jawnie nacechowany ideologicznie, dyskredytuje sztukę w każdym jej wymiarze oraz podważa wolność uczelni artystycznej zagwarantowaną konstytucyjnie.
„Rynsztokowa” forma wypowiedzi uprawiana przez autora nie jest akceptowalna w dyskursie o sztuce, nie jest też dopuszczalna w żadnej innej formule debaty publicznej. Tekst ten trudno nazwać publicystyką dziennikarską, brak mu elementarnej rzetelności, ujawnia jedynie osobiste poglądy, lęki i frustracje piszącego, skompilowane z rzekomych zasłyszanych przez autora faktów, co więcej mówi o nim samym niż o sztuce, niestety.
Tekst nie był autoryzowany przez osoby, których wypowiedzi są cytowane ani przez osoby przywoływane w tekście.
Sztuka wzbudza emocje – zachwyca, wzrusza, wstrząsa, czasem drażni i prowokuje do dyskusji. Jako społeczność uczelni artystycznej apelujemy – debatujmy z szacunkiem, zachowaniem zasad etycznych i poszanowaniem godności.