Pragniemy pochwalić się światowymi sukcesami filmu wykładowczyni Międzywydziałowej Pracowni Gościnnej, Magdaleny Chmielewskiej, pt. “Ciało Teresy".
Film zdobył:
-prestiżową Nagrodę im. Thomasa Plucha za wybitne aspekty scenariusza podczas 39. Festiwalu Filmu Austriackiego Diagonale, przyznawaną przez Austriackie Stowarzyszenie Scenarzystow i Austriackie Ministerstwo Kultury i Sztuki.
Uzasadnienie Jury:
“Oddajemy hołd scenariuszowi, który z wielką klarownością ukazuje konsekwencje patriarchalnej przemocy oraz jej transgeneracyjne skutki, a jednocześnie pozwala bohaterom zachować ich tajemnice. Sfera prywatna nie jest tu jedynie polityczna; w swojej konkretnej formie językowej stanowi mocną wypowiedź artystyczną, która – nawet jako samodzielny tekst – wywiera silne wrażenie, nie zacierając przy tym hybrydowych elementów dokumentalnych. Umiejętna integracja warstwy dźwiękowej, w połączeniu z wyrazistą koncepcją wizualną, wynosi konkretność jednego ciała, jednej rodziny, do poziomu abstrakcji nabierającej znaczenia społeczno-politycznego.”
-Nagrodę za Najlepszą Reżyserię podczas 47. Festiwalu Filmowego Max Ophüls Preis w Niemczech
Uzasadnienie Jury:
„Film ten z niezwykłą precyzją dostrzega to, co mroczne i głęboko ukryte w codzienności. Z radykalną poetyckością i wizualną elegancją kieruje nasz wzrok ku temu, co niewypowiedziane - ku kruchości i wspólnocie doświadczenia. Poprzez intymne obrazy i fragmentaryczny montaż tworzy całkowicie własny język filmowy, który stawia widzom wyzwanie i długo w nich rezonuje. Subtelny, a zarazem niezwykle poruszający portret niepokornej bohaterki.”
Polska premiera filmu odbędzie się podczas festiwalu
Nowe Horyzonty, w sekcji Front Wizualny, poświęconej reżyserom i artystom wizualnym. Możecie przeczytać o tym
tutaj.
Gratulujemy!
“Ciało Teresy” (hybryda dokumentu i fikcji)
W wieku 67 lat życie Teresy zdominowane jest przez ból, który nosi w swoim ciele - niewidzialny, lecz stale obecny. W poszukiwaniu ulgi kładzie się pod drzewem, przy swoim „niebku” - kojącym amulecie, który zakopały kiedyś jej małe córki, wierząc, że w ten sposób ochronią matkę przed bólem i przemocą ojca. Kiedy wspomnienia i schematy znane z przeszłości powracają, Teresa znów musi uciekać. Tym razem nie przed mężczyzną, lecz ku nieoczekiwanej podróży ze swoimi dwiema córkami - z których jedna jest reżyserką tego filmu. Choć film zawiera elementy autobiograficzne, a grają w nim matka oraz siostra reżyserki, nie jest dokumentem. Kobiety grają siebie albo osoby do siebie podobne.